Archiwum 13 listopada 2002


lis 13 2002 Kujon poslski po angielsku i po ... polsku...
Komentarze: 0

Wczoraj pisałam test z Angielskiego. Zdaje w tym roku na FCE więc chodze na kurs i... nasz klasowy kujon (oczywiście o mnie mowa) dotał 100 % z testu 25pkt na 25 mozliwych. Od dzisiaj zmieniam ksywke na Kujonek . Nawet pauje ;)
..::KujoneK::..
Ale tak na poważnie to pisalam dzisiaj test (konkurs) z języka polskiego i ... ciekawa jestem jak mi poszlo. Zeby dostac sie dalej trzeba miec 85 % czyli 21,25 pkt. Hmmmmm, na 25 pkt. To troszke dużo. Test niby nie był taki specjalnie trudny, ale zawsze mogłam sie gdzieś pomylić, niom i tak poza tym to pytania mogły być podchwytliwe, ale jeśli taki będzie test kompetencji to ja pi*******ę taki test. Może byk. Mnie tam nie przeszkadza. Byłe by tylko nie był taki rombniety. Bo tak to ok. Aha i mogloby byc troszke cieplej w sali, w ktorej bedziemy pisac, bo prawie dlugopisu nie dalo sie utrzymac w reku. Ale dobra tam....]

Nudzi misie. Nie mam co w domu robic, tzn. mam, ale ni chce mi siem robic tych 2kilku zadan z matmy. Kilka zrobiłam na lekcji, potem kilka w domciu rozkminiłam, ale na takie rozkminy potrzeba troszkę czasu więc, niom cóż KujoneK nie będzie się chwalił ale po prostu KujoneK jest geniusze.

Aha. I tak przy okazji to...
PRECZ WSZYSTKIM PRAWDZIWYM KUJONOM

Podpisano ..::KalafioreK::..

Pozdrowionka ślem

kalafiorek : :